J. Twardowski – Oda do rozpaczy

Jan Twardowski – „Oda do rozpaczy”. Wiersz należy do liryki filozoficzno – religijnej. Zaskakujący może wydawać się jego tytuł. Zawiera on bowiem antynomię i kłóci się z zasadniczym wyznacznikiem ody jako gatunku. Oda przecież jest utworem utrzymanym w tonie podniosłym i wysławia jakąś wzniosła ideę. Wystarczy przypomnieć choćby poznaną „Odę do młodości” Adama Mickiewicza. Tymczasem ksiądz Twardowski łamię zasadę decorum – posługując się prostym językiem, prozaizmami, autoironią, mówi o rozpaczy. Podmiot liryczny wiersza, to człowiek, który poznał głębię życia, ale mówi o swych spostrzeżeniach bez surowej powagi, raczej z nutą ironii. Wyraża przekonanie, iż rozpacz (będąca znakiem cierpienia, goryczy) jest koniecznym elementem losu ludzkiego. Dlatego wszyscy, którzy chcą rozpacz wyeliminować ( w wierszu to: moraliści, asceci, święci, lekarze) trudzą się niesłusznie, ponieważ rozpacz jest niezbędna. By to uzasadnić, podmiot kieruje słowa do owej rozpaczy. Zatem pełnia człowieczeństwa to przeżywanie radości i rozpaczy, przyjemności i cierpienia. Natomiast uwolnienie człowieka od tego rodzaju doświadczeń uczyni go „nieludzkim i okropnym jak sztuka bez człowieka”.

Leave a Reply