Wisława Szymborska – „ Kobiety Rubensa”. Autorka w tym wierszu nawiązuje do barokowego malarstwa Petera Paula Rubensa, który wprowadził nowy ideał pięknych kobiet. Kobiety na obrazach Rubensa są potężne, dobrze zbudowane, niezwykle zmysłowe. Wiersz Szymborskiej mówi właśnie o nich. Nie chodzi jednak o żaden konkretny obraz, lecz o wizerunki kobiet utrwalonych na wielu płótnach tego artysty. Autorka poddaje hiperbolizacji cechu owych postaci, nazywając je „Waligórzankami”, które są „jak łoskot beczek nagie”. W dalszej części wiersza nawiązuje do póz, w jakich zwykle malarz przedstawiał kobiety. I tu Szymborska zwraca uwagę, że były to pozy leżące i półleżące „gnieżdżą się w stratowanych łożach”. Następnie poprzez inwokacje złożonych z określenie nacechowanych emocjonalnie przedstawia owe kobiety jako: „rozdynione, nadmierne, potrojone gwałtownością pozy, tłuste dania miłosne”. Temu wizerunkowi, który tchnie zmysłowością, zostały przeciwstawiony inny obraz – kobiet chudych, odrzuconych, nie branych przez malarza pod uwagę. O nich Szymborska mów „wygnanki stylu”, co może być podstawą o gustach każdej epoki. Następna zwrotka rozwija tę myśl. Zwrotka kończąca wiersz nawiązuje z kolei do popularnych w baroku motywów malarstwa – nieba, aniołów, amorków, Febusa.