Wisława Szymborska – „ Głos w sprawie pornografii”. Wiersz pochodzi ze zbioru „Ludzie na moście”. Zawiera aluzje do sytuacji politycznej, jaka miała miejsce po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce. Szymborska po raz kolejny posłużyła się konceptem oraz ironią. Pierwszy z wymienionych środków artystycznych widoczny jest już na początku tekstu. Zawarty w tej wypowiedzi koncept rozwijany będzie w kolejnych zwrotkach wiersza. Myślenie okazuje się być rozpustą, swawolą, przewinieniem, aktem zuchwałości i lubieżności. Podmiot utworu to człowiek o zniewolonym umyśle, oburzony tytułową „pornografią”. Następnie podmiot opisuje zachowanie tych, którzy ulegają „pornografii”. Ich pałające policzki, błyszczące oczy to zewnętrzny znak uległości. Deprawujące działanie prowadzi do wykolejenia innych, czyli inspirowania do myślenia, zapładniania umysłów. W rezultacie podmiot formułuje wniosek, że miłość erotyczna wobec myślenia to „prostoduszna w gruncie pornografia”, bowiem prawdziwa pornografia to wyuzdanie nie ciał, ale umysłów. W zakończeniu wiersza ukazany został opis spotkań zdeprawowanych myśleniem. Owo zakończenie bywa różnie interpretowane. Niektórzy dostrzegają w nim związek między przywołanym fragmentem, a sytuacją po ogłoszeniu stanu wojennego.